Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
soulfly
Złoty Junior

Dołączył: 25 Maj 2006
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Solec Kujawski
|
Wysłany: Czw 12:03, 15 Cze 2006 Temat postu: Mistrzostwa Świata ;) |
|
|
Piszcie co Wam do głowy przychodzi... Krytykujcie Janasa lub chwalcie Nasz zespół, który i tak nie ma już szans na tym mundialu (a jeśli ma to bardzo bardzo małe) A - i kto zostanie mistrzem? Według mnie - Brazylia albo Hiszpania
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Shapely
Administrator

Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń :)
|
Wysłany: Czw 23:56, 15 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Taa...w pierwszym meczu grali fatalnie?! okropność. Drugi był o wiele lepszy Choć dobił mnie ten gol w doliczonym czasie A mogło być 0:0
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
soulfly
Złoty Junior

Dołączył: 25 Maj 2006
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Solec Kujawski
|
Wysłany: Pią 14:22, 16 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
No to teraz z Kostaryką przyjdzie nam zagrać już tylko o prestiż... A szkoda że tylko o to...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anastazja
Odwiedzający

Dołączył: 30 Maj 2006
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: okolice Opola
|
Wysłany: Sob 21:17, 17 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
Brazylia - Argentyna jeśli się wcześniej nie spotkają I stawiam na Brazylie!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
BlackSoul
Junior

Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Toruń
|
Wysłany: Nie 11:29, 18 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
No ja uwazam ze wygrac moze Argentyna bo z tego co mi sie wydaje to calkiem dobrzy sa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
soulfly
Złoty Junior

Dołączył: 25 Maj 2006
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Solec Kujawski
|
Wysłany: Nie 14:15, 18 Cze 2006 Temat postu: |
|
|
A ja po cichu wierzę w małą sensację w finale
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Egeres
Odwiedzający

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Pon 1:13, 14 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
No tak...mistrzostwa już dawno za nami, a ja wcale nie tęsknie, bo nie ma za czym. Jak już to mi sie porzypomina tęsknota za pięknymi bramkami, których albo nie było wcale albo były jak na lekarstwo (nie licząc oczywiscie tych goli zdobywanych w karnych). ŻENADA STRASZNA. Już dawno nie byłem tak zawidziony taką imprezą która była nakrecana wiele miesiecy przed rozpoczęciem.
Mecze w wiekszosci były nudne, a szczególnie te najważniejsze...
Jak dla mnie nieporozumieniem było to, że w finale znalazły się dwie drużyny, które moim skromnym zdaniem na ów finał nie zasłóżyły. No i zwycięstwo Włochów było kolejnym zaskoczeniem...bo ja nie pojmuję jak mistrzem świata moze byc zespół, który broni się przez większosc meczu, a drugą połowę spędza pod swoją bramką broniąc jej jak złotego jaja.
Poza tym to były mistrzostwa na których chyba bardziej od talentu i piękna piłkarskiego liczyła się brutalnosc no i oczyście umiejętnosci aktorskie graczy (patrz Włosi), którzy sie przewracali po każdym dotknieciu przeciwnika, a niektórym nawet i to nie było potrzebne by walnąc się na murawie i zwijac z bólu trzymając sie za prawą nogę, podczas gdy to niby lewa oberwała. Ot całe piękno piłki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
soulfly
Złoty Junior

Dołączył: 25 Maj 2006
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Solec Kujawski
|
Wysłany: Pon 15:47, 14 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
A co powiesz o fenomenie i jego beznadziejnym zachowaniu - mam tu na myśli Zizou
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Egeres
Odwiedzający

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sulechów
|
Wysłany: Czw 23:10, 17 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Trudno powiedziec:/ Strasznie mi sie nie podobało to jego zachowanie. Szkoda, że tak wielki piłkarz tak sie musiał poniżyc i to w takim meczu, kończac na dodatek karierę.
Wywołało to falę dyskusji i spekulacji...mówiono, że pan Z. zawsze był dobry, uczciwy i poza tym był ach i och i nikt nie wie skąd nagle taki demon w niego wstapił. Ja natomiast nie podzielam zdania tych wszystkich "specjalistów", bo nie raz było widac, ze Zidane wysoko nosi głowe i czasem pragnie komuś nawciskac. Nie róbmy z niego takiego pokornego baranka, bo do takiego mu raczej brakowało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|